W roku setnej rocznicy objawień Ojciec Święty Franciszek pojedzie do Fatimy, by tam modlić się i uczcić Bogarodzicę. Wizyta została zaplanowana na 12-13 maja. To już czwarty papież, który odbędzie pielgrzymkę do Cova da Iria.

Gdy rozpoczynał się w Fatimie XXIV Międzynarodowy Kongres Mariologiczno-Maryjny (6-11 września 2016 r.), papież Franciszek w liście do swojego specjalnego wysłannika pisał o Maryi: „[Ona] żyje wraz z Jezusem całkowicie przemieniona, a wszystkie stworzenia opiewają Jej piękno. Jest Ona Niewiastą «obleczoną w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu» (Ap 12, 1)”. Czym różni się Maryja z Fatimy od Maryi z La Salette, Guadalupe, Lourdes czy Gietrzwałdu? Objawiająca się w górach, na łąkach czy na drzewie? To zawsze ta sama Bogarodzica, ta sama kobieta, podobna nam. Kiedyś stawiała stopy na suchej i zakurzonej ziemi Palestyny, dzisiaj jest uwielbiona i wywyższona przez swojego Syna; tymi samymi stopami miażdży głowę smoka.

To zawsze ta sama Bogarodzica, ta sama Kobieta, którą postawiono nam za wzór. Wzór potrzebny. Choćby tylko dlatego, że czasami wydaje nam się Ona bliższa niż sam Bóg. Może właśnie po to jest nam potrzebna, by wyprowadzić nas z tego błędu, by skierować nas – raz jeszcze, w kolejnym objawieniu – ku swojemu Synowi.

„W tym dniu jubileuszowym proponowany jest nam pewien wzór – mówił papież Franciszek na zakończenie Jubileuszu Maryjnego – a wręcz wzór w pełnym tego słowa znaczeniu, na który należy patrzeć: Maryja, nasza Matka. Po tym, jak przyjęła zwiastowanie anielskie, z Jej serca wydobył się hymn uwielbienia i dziękczynienia Bogu: «Wielbi dusza moja Pana…». Prośmy Matkę Bożą, aby nam pomogła zrozumieć, że wszystko jest darem Boga, i abyśmy umieli dziękować: wówczas, zapewniam was, nasza radość będzie pełna. Tylko ten, kto potrafi dziękować, doświadcza pełni radości” (9 października 2016 r.).

Dziękujmy zatem za Maryję, która zgodziła się na wszystko, nie wiedząc, jak wielki ciężar i jak wielką radość na siebie przyjmuje. Dziękujmy za objawienia maryjne – fatimskie i wszystkie inne – jeśli pomagają nam zbliżyć się do Boga, za cud, który może się dokonać na każdej górze, na każdej łące i na każdym drzewie. Cud objawienia Maryi, ale jeszcze bardziej cud objawienia Chrystusa – bo ludzie nawracali się do Niego, gdy nauczał na górze, gdy rozmnażał chleb na łąkach i wreszcie gdy umarł na drzewie. Niech miejsca związane z Maryją zawsze odnoszą nas do Słowa spisanego natchnioną ręką w Biblii. Uczynimy tym samym zadość pragnieniu Matki Boga, która zgodziła się urodzić Chrystusa i odtąd zawsze nam na Niego wskazuje.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – MAJ 2017 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Przy Niepokalanym Sercu Maryi

Przy Niepokalanym Sercu Maryi
o. Stanisław Przepierski OP

Wspomnienia o Jezusie, wyryte w duszy Maryi, towarzyszyły Jej w każdej okoliczności, sprawiając, że powracała myślą do różnych chwil swego życia obok Syna” – pisał św. Jan Paweł II. Gdy w pierwsze soboty miesiąca zaczniemy dotrzymywać towarzystwa Bożej Matce w rozważaniu tajemnic różańca, wejdziemy na drogę duchowości Jej Niepokalanego Serca.

Share.

Biblista, teolog i dziennikarz, absolwent UKSW.