- Naprawdę nic nie wiedziałaś, Paulino, o tym zebraniu? - zapytał Fileasz, widząc, jaki ból sprawiła siostrze wiadomość o powołaniu do życia Dzieła Rozkrzewiania Wiary za jej plecami.

- Nie, Fileaszu, skąd miałam wiedzieć? Większość czasu spędzam w pracowni lub w kościele. Nie dochodzą do mnie lyońskie nowinki. Może to błąd… - W oczach Pauliny pojawiły się łzy.

Fileasz popatrzył na siostrę ze współczuciem. Właśnie przyjechał z seminarium do Tassin na chwilę wakacji. Cieszył się, że spędzi je . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Dr nauk humanistycznych w specjalności nauk o sztuce. Absolwentka UW i UKSW.