Dramatem każdego rodzica jest, gdy jego dziecko wybiera złą drogę. Niewłaściwe towarzystwo, rozwiązłość, narkotyki, uzależnienia, odejście od Boga… Wszystko to sprawia, że serce matki i ojca przeszywa ból. Zwłaszcza jeśli są ludźmi wierzącymi.

Państwo Ewa i Ireneusz Rogalowie z Gdańska to inicjatorzy pięknej akcji – Różańca Rodziców za Dzieci, która w błyskawicznym tempie rozszerzyła się na całą Polskę, a nawet wyszła poza jej granice. Za datę powstania tego dzieła przyjmuje się 8 sierpnia 2001 r. Trwały właśnie rekolekcje wspólnoty Marana Tha, do której należą małżonkowie.

„Nasze dzieci były w tym czasie w okresie dorastania. Jedno miało 9 lat, drugie 12. Wiedzieliśmy, że nadchodzi trudny dla nas czas, kiedy świat będzie chciał zawładnąć naszymi dziećmi. Obawialiśmy się tego. Mieliśmy świadomość, że jeśli nie zapewnimy im wartości duchowych, to otworzą się one na różne negatywne wpływy, co może źle się skończyć dla nich i dla naszej rodziny” – wspomina pan Ireneusz.

OCHRONA DUCHOWA

Dziecku potrzebna jest troska nie tylko o jego ciało, ale również o nieśmiertelną duszę. Wiele środowisk przeciwnych chrześcijańskim wartościom zaciekle walczy dzisiaj o młodego człowieka, wabiąc go trującą przynętą. „Znam taki przypadek, że dziewczyna, dobrze rozwinięta intelektualnie, pojechała na darmowe kursy języka angielskiego i wróciła z wypranym mózgiem. Znam też dziewczynę, która pojechała na koncert w ramach Przystanku Woodstock, a wróciła jako wyznawczyni Hare Kriszna. Prawdopodobnie zabrakło jej takiego przywiązania do duchowych wartości, które pozwoliłoby oprzeć się manipulacjom przebiegłego świata” – mówi Ireneusz Rogala.

Troska rodziców powinna uwidaczniać się na każdym etapie życia dziecka. Można, a nawet trzeba modlić się za dziecko już od chwili poczęcia, gdy przebywa ono jeszcze pod sercem matki. Dziecko wyrasta spokojniejsze, radosne, czuje siłę modlitwy i wiary.

A potem przychodzi etap dorastania. Zdarza się, że rodzice nie umieją porozumieć się ze swoim dzieckiem, uznają jego zainteresowania za dziwaczne. Innym razem młody człowiek trafia do środowiska destrukcyjnego, które źle wpływa na jego postępowanie i hierarchię wartości. Albo nie umie odnaleźć się wśród rówieśników, nie radzi sobie z nauką, czuje się przygnębiony i ma kompleksy… Wtedy również towarzyszymy swoim dzieciom, powierzając Bogu ich życie, prosząc dla nich o Bożą łaskę i mądrość. Wreszcie modlimy się za nasze dzieci dorosłe: studiujące, pracujące, przebywające nieraz setki kilometrów od rodzinnego domu, oraz te, które założyły już własne rodziny.

Modlimy się za nasze dzieci niezależnie od tego, ile mają lat. O wybór dobrej drogi życiowej, o dobrego męża lub żonę, o wytrwanie na drodze powołania, o miłość i zgodę w ich rodzinie. Jako rodzice możemy być nieustannie przy nich obecni, nawet jeśli nie bezpośrednio, to przynajmniej duchowo. Taka troska nigdy nie jest daremna.

MODLITWA CZYNI CUDA

„Pierwszą intencją wspólną Różańca Rodziców za Dzieci jest prośba do Pana Boga, by skutki naszych błędów, pomyłek, win i zaniechań nie wpływały na «teraz» naszych dzieci. Jesteśmy grzesznikami, nieraz możemy nieświadomie postąpić źle, pomylić się. Jeśli tak się stało, niech Bóg naprawi konsekwencje naszych błędów. Modlitwa nie zwalnia nas jednak ze starań rodzicielskich. Podejmujemy stałą refleksję, co zaniedbaliśmy w wychowaniu naszych dzieci i jak możemy to naprawić. Ta modlitwa uświadamia nam, że jeśli jako rodzice nie będziemy żyli wiarą, to nasze dzieci też nie będą żyły wiarą. Jeśli wiara w naszym domu jest tylko przyzwyczajeniem, trudno, by dzieci ją przyjęły. One mają wyjątkowo wyostrzone zmysły i nie dadzą się nabrać na kłamstwa czy pozory. Jednocześnie jeśli naprawdę szczerze się modlimy, Bóg nas skutecznie upomina i uczy, jak mamy dbać o swoje małżeństwo i rodzicielstwo. Nasza modlitwa kończy się więc postanowieniem działania. To nie odklepanie formuły czy wzruszenie” – opowiadają małżonkowie.

Istnieje wiele świadectw potwierdzających skuteczność różańca. Na skutek żarliwej modlitwy jedna z matek w Niemczech odzyskała władzę w nogach (była sparaliżowana). Rodzice, którzy się modlą, widzą, że ich dzieci porzucają nałogi, odbudowują swoje rodziny, wychodzą ze złego towarzystwa, znajdują pracę, a nawet odnoszą sukcesy w walce z otyłością. „Moja córka miała pokręcone życie. Pod wpływem gorącej modlitwy zerwała relacje ze swym konkubentem i postanowiła pogodzić się z sakramentalnym mężem. Bóg sprawił cud i jej mąż odpowiedział na pojednanie. Wigilię świętowała już połączona i odnowiona rodzina” – opowiada jedna z członkiń Różańca Rodziców za Dzieci.

Rodzicu, jeśli nie chcesz, aby twoje dzieci straciły skarb wiary, musisz popracować także nad swoją formacją. Kościół w Polsce ma dużo propozycji, nawet z wykorzystaniem internetu. Trzeba tylko poświęcić trochę czasu. Jeśli wcześniej tego nie zrobiłeś, zrób to teraz. Walcz o zbawienie swego dziecka! Nie ma nic, czego nie można by naprawić.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – MARZEC 2017 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Dzieci Boga Świadectwa Matek

Dzieci Boga Świadectwa Matek
Magdalena Kamińska

„Dzieci Boga Świadectwa Matek” to zbiór świadectw o «życiu jako dialogu pomiędzy Stwórcą a stworzeniem». Dwanaście matek jak dwanaście plemion Izraela i jak dwunastu Apostołów opowiada kobiecymi i matczynymi zarazem ustami o pasji życia, jaką Bóg wszczepił w serce człowieka.

Share.

Dziennikarka, publicystka; magister teologii środków społecznego przekazu, aktualnie doktorantka teologii duchowości.