Każdego dnia zmagamy się ze złem, doświadczamy pokus. Nikt nie jest od nich wolny.

Pan Bóg doświadcza człowieka w różnorodny sposób. Analogicznie więc do Pana Boga każdy z nas może dotrzeć swoją własną, mniej lub bardziej niepowtarzalną osobistą drogą. Oczywiście jest kanon niepodważalnych prawd i przykazań, które nie podlegają negacji, lecz w ich ramach każdy człowiek może postępować w sposób najbardziej odpowiadający jego osobowości. Może też to działanie modyfikować w zależności od momentu życia i uwarunkowań, w jakich akurat się znalazł. wszak nie ma jednej udanej recepty na zbawienie, szczęście czy miłość.

Moją drogą, moim sposobem na pogłębienie wiary jest piesze pielgrzymowanie. w trakcie pielgrzymki życie ogranicza się do prostego schematu, ustalonego rytmu dnia, niepoddającego się dużym fluktuacjom. codzienność pielgrzyma sprowadza się do pobudki, mycia, pakowania, Mszy świętej, wędrówki przez większą część dnia, posiłków, dojścia do końca etapu, prania, mycia i spania.

Nieodzownymi elementami pielgrzymowania są refleksja, modlitwa i kontakt z naturą oraz mijanymi ludźmi. Droga sprzyja modlitwie wypływającej z naszej duszy, z najdalszych zakamarków naszego jestestwa. w szczególności zaś pielgrzym modli się stopami, swoim bólem, trudem i zmęczeniem, próbując w ten sposób wydeptać sobie ścieżkę do bram nieba.

I właśnie to wszystko mi się podoba, daje niezwykłą radość życia. w trakcie pielgrzymki znacznie częściej i głębiej przeżywam przyjęcie Eucharystii, aż zadrga najdalsza struna mojej duszy. Oczy mi wilgotnieją, wzruszam się, a nawet zdarza się, że płaczę. Dzieje się to w sposób nieświadomy i niezrozumiały dla mnie. zarazem jest to coś ekscytującego, wartego wielokrotnego przeżywania. Podobne emocje spotykają mnie podczas modlitwy.

Pielgrzymowanie mnie wciągnęło. całego i na całego. Razem ze mną wciągnęło moją Rodzinę. I to jest cudowne. I piękne. w ciągu trzech lat przeszedłem blisko 4 tys. km. Były to pielgrzymki do sanktuariów maryjnych w Polsce (m.in. Jasna Góra, wąwolnica, Loretto) i za granicą (Ostra Brama, Lwów). a wspólnie z innymi członkami Konfraterni św. Apostoła Jakuba starszego przy Katedrze Polowej WP – również drogami jakubowymi w Polsce (m.in. warszawską, Łowicką, Świętokrzyską, Małopolską).

Aż nareszcie udało mi się dojść pięknymi trasami camino Portugues do santiago de com- postela, do grobu św. Jakuba. Najpierw z żoną Agatą w 2016 r., aby potem, po przejściu naszego pierwszego Camino, 13 października w Fatimie podziękować Pięknej Pani. A następnie z synem Janem Pawłem wiosną 2017 r., kiedy przeszliśmy nasze camino Ojca i syna.

Pamiętajmy, że nie droga jest trudnością, lecz trudności są drogą.

Piotr Szarko

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – LISTOPAD 2017 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Katechizm życia duchowego
kard. Robert Sarah

Aby przywrócić Bogu należne Mu miejsce w naszym życiu i życiu Kościoła, kardynał Robert Sarah nie proponuje innej drogi niż droga Ewangelii: siedem sakramentów, przez które Chrystus nas dzisiaj dotyka, wytycza duchowy szlak, na który Autor zaprasza nas językiem pełnym autentyzmu i misyjnej mocy.

Udostępnij

„Różaniec” jest miesięcznikiem formacyjnym. Znajdziesz w nim treści, które pomogą Ci wzrastać na drodze życia duchowego. Głównym rysem pisma jest maryjny wymiar duchowości katolickiej.