Maryjo, Mistrzyni zasłuchania w Chrystusa, Ty wychowujesz nasze serca przyjęcia Przedwiecznej Mądrości. Podając różaniec, pragniesz dać nam najlepsze duchowe wychowanie.

Nauczycielko wiary, Skarbnico Słowa Bożego, Ty chcesz doprowadzić nas do żywej i nieprzemijającej komunii z Trójcą Świętą. Sam Bóg powołał Ciebie do tej niezastąpionej roli. Od swego Niepokalanego Poczęcia dojrzewałaś do bycia Matką Mesjasza i Matką każdego człowieka. Twoje Niepokalane Poczęcie zawsze promieniowało pełnią łaski. To światło przyszłych zasług Chrystusa niosłaś światu w pokorze swego dziewiczego serca. Świat nie dostrzegał tego i nie doceniał daru, jaki otrzymał w Twojej Osobie. W swym niepojętym bogactwie, znana jedynie Bogu, dojrzewałaś, by być cała dla Niego, dla Jego dzieła i dla nas. Ukryta i milcząca, oddawałaś się Bogu w prawdziwym misterium ufności wobec Jego planów, odkrywanych przecież stopniowo, a nie od razu. Wiedziałaś, że nikt z ludzi nie może być ważniejszy od Tego, który jest Miłością odwieczną i nieprzemijającą. Gdy po zwiastowaniu, jeszcze bardziej pełna Boga, poszłaś w pośpiechu do Elżbiety, mogłaś widzieć cuda, jakie On zdziałał w Twej starszej krewnej. Nie tylko to dostrzegłaś, ale i uwielbiałaś!

Naucz nas Miriam, rozpoznawania i uwielbiania tajemnicy Boga. Naucz nas być dziećmi Twego Magnificat, dziećmi pieśni Twego Serca, najpiękniejszej pieśni Twej duszy i ciała. Uczyń nas żywą wdzięcznością Twej duszy i ciała. Uczyń nas żywą wdzięcznością wobec Boga i planów Jego mądrej miłości. Tak, Ty umiesz, Maryjo, rozeznawać i dostrzegać działanie miłosiernego Ojca. Oko Twego Serca – przez wiarę i oddanie Bogu – jest po Chrystusie i Duchu Świętym największym darem, jaki świat mógł otrzymać. Spraw, Pani, abyśmy mogli patrzeć na wszystko źrenicą Twego Serca. Naucz nas tego przez różaniec! Naucz nas z Twego Serca czerpać różańcem skarby wiary, nadziei i miłości.

Bł. Jan Paweł II w liście o różańcu napisał, że Twoje Serce jest szczególnym miejscem troski o prawdę i właściwy kształt miłości. Święta pamięć o Bożych dziełach, których byłaś światkiem i współtwórczynią, sprawiała, że powracałaś myślą „do różnych chwil swego życia obok Syna. To te wspomnienia stanowiły niejako «różaniec»” (RVM11), który rozważałaś w swym Sercu. Dając nam do ręki różańcowy sznur, pragniesz więc wprowadzić nas w bogactwo Słowa Bożego rozpoznanego i wcielonego w życie Twoją wiarą. Twoje pełne miłości poznanie Boga, Twoja wiedza o Nim nie ma równych sobie. Dając nam do ręki i do serc różaniec, zamierzasz przeprowadzić nas od poznania Jezusa do najgłębszej i najsubtelniejszej więzi z Nim. Czy kochająca Matka może zatrzymać tylko dla siebie swoje szczęście, skarby swego Serca? To niemożliwe!

Naucz nas zatem, Maryjo, tak rozważać życie Chrystusa, to ziemskie i wieczne, abyśmy dorośli do miary Twego Serca, do miary Twojej dusz. Miara Twego Serca i Twojej duszy to miara Chrystusowa. Nie pozwól, aby Twe dzieci miały być pozbawione uczestnictwa w zasługach i szczęściu swej Matki! Nie pozwól, aby Twoje dzieci nie poznały domu Ojca! Zaprowadź nas do tego domu wiecznej komunii z Trójjedynym! Zaprowadź drogą Twego Niepokalanego Serca – tą kwitnącą i owocującą aleją różańca! Twoje Serce jest pełne Chrystusa, zatem to skuteczna droga, Maryjo! Przecież Ty dałaś wszystko Jezusowi, a On dal nam Ciebie!

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – PAŹDZIERNIK 2012 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Przy Niepokalanym Sercu Maryi

Przy Niepokalanym Sercu Maryi
o. Stanisław Przepierski OP

Wspomnienia o Jezusie, wyryte w duszy Maryi, towarzyszyły Jej w każdej okoliczności, sprawiając, że powracała myślą do różnych chwil swego życia obok Syna” – pisał św. Jan Paweł II. Gdy w pierwsze soboty miesiąca zaczniemy dotrzymywać towarzystwa Bożej Matce w rozważaniu tajemnic różańca, wejdziemy na drogę duchowości Jej Niepokalanego Serca.

Share.