Nie można dokładnie określić, kiedy zaczyna się starość. „Miarą dni naszych jest lat siedemdziesiąt, osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni” – mówi psalmista. Jednak spotykamy nieraz 60-latków staruszków i osoby 80-letnie cieszące się życiem.

Tak czy inaczej, 70 lat to raczej starość… To, jaka ona jest, zależy jednak od wielu czynników, a więc: stanu zdrowia, zainteresowań, środowiska (rodzinnego i nie tylko), warunków materialnych, państwowych aktów prawnych dotyczących ludzi starszych, uznawanych wartości itd. Na szczęśliwą starość trzeba zapracować.

Papież Jan Paweł II w liście z 1 października 1999 r. (miał wtedy 79 lat), skierowanym do ­ludzi w podeszłym wieku, napisał: „Mimo ograniczeń mego wieku bardzo wysoko cenię sobie życie i umiem się nim cieszyć. Dziękuję za to Bogu! Pięknie jest służyć aż do końca sprawie królestwa Bożego (…). Pozwól, o Panie życia, abyśmy (…) umieli cieszyć się każdym etapem naszego życia jako darem niosącym bogate obietnice na przyszłość”.

Mam 76 lat. Jestem emerytowaną nauczycielką. Od 10 lat mieszkam sama. Nie czuję się jednak samotna. Niezbyt daleko, w odległości 10 km, mieszka jedna z moich córek, druga – w odległości 400 km. Mam też troje wnucząt i prawnuczkę. Nie zawsze ktoś mnie odwiedza. Sama jednak jestem na tyle sprawna, że mogę odwiedzać innych. Czytam, słucham Radia Maryja, oglądam Telewizję Trwam, modlę się, latem uprawiam ogród. Co miesiąc spotykam się z koleżankami i kolegami z sekcji emerytów i rencistów ZNP, gronem studentów Uniwersytetu III Wieku. Udzielam się w pracach niezbędnych przy miejscowej kaplicy. Czasem piszę wiersze. Jesień życia też może być piękna, pod warunkiem że nie szuka się w niej wiosny…

KARTKI ŻYCIA

Wstaję, otwieram oczy
Na powitanie dnia,
Który mi dajesz, Panie,
Jak czystą kartkę papieru
Formatu 24 h.
Czym ją wypełnić, podpowiedz,
Poprowadź rękę mą,

Ażebym nie zbłądziła,
Bym nie upadła na dno.
Tyle tych kart mi już dałeś…
Są z nich rozdziały całe,
Ale czy wszystkie były
Pisane na Twoją chwałę?
Niektóre kartki zmięte,
Brudne od plam po rosole,
Ty jednak wiesz, że najchętniej
Piszę przy kuchennym stole.
O jedno proszę Cię, Panie,
Daj, by ostatnia ma kartka
Była jak jabłoń jesienią,
Co dźwiga dojrzałe jabłka.

***

Jak Ci dziękować, Boże,
Za lata, które przeżyłam?
Cóż mogę dać Ci w zamian?
Ty wiesz, że słaba ma siła.

Ale Ty jesteś mocny,
Wzmocnij mnie swoją mocą.
U kresu mego życia
Pospiesz mi, Panie, z pomocą.
Daj siłę moim dłoniom.
Ja w pięść ich nie zacisnę.
Spraw, niech nie będą puste
I niechaj będą czyste.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Apostata Krystyna Sztramska

Apostata
Krystyna Sztramska

Bohaterowie opowiadań z tomu Apostata znajdują się w sytuacjach z życia wziętych. Przeżywają zmagania wewnętrzne nieobce nam i naszym bliskim: jedni wychodzą z nich zwycięsko, inni przegrywają, losy kolejnych pozostają dla nas nierozwiązane. Dyskretnie podane cytaty z Katechizmu Kościoła Katolickiego osadzają ich problemy w kontekście Dekalogu. (...)

Share.