Gdy po zmartwychwstaniu nasz Zbawiciel wstąpił na niebiosa i zasiadł po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, otworzył dla nas zatrzaśnięte niegdyś wrota raju.

W szóstym zdaniu Składu apostolskiego, które teraz rozważamy, wszystko jakby wraca do początku. Syn Boży zstąpił z nieba, stał się człowiekiem, umarł, objął swoją obecnością wszystko, co znajduje się „poza niebiosami” i znowu wstąpił na niebiosa. Bóg zatem w historii zbawienia stał się obecny na ziemi wygnania, a także w otchłani śmierci. Przyszedł do . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Dr hab. teologii dogmatycznej, wykładowca WSD w Katowicach-Panewnikach.