W 1927 r. ks. Ignacy pisząc o własnym kapłaństwie, nawiązywał do reminiscencji z lat dzieciństwa i oświadczył wówczas, że ideał kapłaństwa zawdzięcza swemu ojcu. Jan Kłopotowski opowiadał swemu synowi o kapłańskiej modlitwie brewiarzowej. Musiały to być opowiadania pełne szacunku dla kapłaństwa i brewiarzowej modlitwy kapłana. „Brewiarz nabrał w moim przekonaniu wielkiego uroku”.

Niebawem matka zabrała syna – opowiada dalej ks. Kłopotowski – do kościoła parafialnego. Widok proboszcza modlącego się z brewiarzem w ręku przemawiał do dziecięcej wyobraźni. Brewiarz stawał się w wyobraźni młodego Ignacego symbolem kapłaństwa. Doświadczył wówczas tajemnicy powołania, które jawiło mu się właśnie w symbolu kapłańskiego brewiarza. „Bodaj czy nie wtedy błysnęła mi myśl, bym sam został kapłanem” – napisał później. W tamtych latach Ignacy przeżywał pełną idealizmu, młodzieńczą fascynację kapłaństwem, które wówczas wydawało mu się – jak wyznaje – stanem anielskim”.

We wrześniu 1883 r. Ignacy opuszcza gimnazjum siedleckie i idąc za głosem powołania wstępuje do Seminarium Duchownego w Lublinie. Po czterech latach studiów seminaryjnych zdecydowano wysłać go do Petersburga w celu kontynuowania studiów w tamtejszej Akademii Duchownej. W świadectwie jakie otrzymał przed opuszczeniem Lublina, czytamy, że „w ciągu czterech lat pobytu w seminarium lubelskim okazał się młodzieńcem wzorowych obyczajów”. Noty celujące uzyskał z teologii dogmatycznej, moralnej i kaznodziejstwa. Z Pisma Świętego, historii Kościoła i ceremonii ma na świadectwie oceny dobre, jedynie z prawa kanonicznego ocenę dostateczną. (Ks. Daniel Olszewski, Ksiądz Ignacy Kłopotowski, życie i apostolat, Warszawa 1996).

***

W pierwszym numerze naszego pisma „Różaniec” z października 1995 r. informowaliśmy o procesie kanonizacyjnym ks. Ignacego Kłopotowskiego, który zmarł w opinii świętości 7 września 1931 r. Obecnie pragniemy poinformować o dalszym stopniu procesu kanonizacyjnego nad domniemanym cudem, którego stwierdzenie przyczyni się również do kanonizacji. Otwarcia tego procesu dokonał 21 grudnia 1995 r., ks. abp Damian Zimoń w kaplicy Kurii Metropolitalnej w Katowicach. Polecamy modlitwie Drogich Czytelników sprawę kanonizacji Sługi Bożego, a o łaskach otrzymanych za jego wstawiennictwem prosimy zawiadomić Zgromadzenie Sióstr Loretanek 03-717 Warszawa ul. ks. Ignacego Kłopotowskiego 18.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Luty 1996

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Bez wytchnienia

Bez wytchnienia
Dorota Krawczyk

Nigdy nie sądziłem i nie przewidywałem, aby mi przyszło kiedykolwiek przed śmiercią opuścić Lublin. A stało się to. Wyjeżdżam do Warszawy dla pracy redakcyjnej, którą prowadzę za pozwoleniem wysokiej mojej Władzy. Zostawiam Lublinowi siedemnaście lat kapłaństwa swego. Najpiękniejszy to okres życia mego… W zamian za to biorę z sobą na pamiątkę ciężki krzyż najrozmaitszych cierpień, które w Lublinie przeszedłem. […]

UDOSTĘPNIJ

„Różaniec” jest miesięcznikiem formacyjnym. Znajdziesz w nim treści, które pomogą Ci wzrastać na drodze życia duchowego. Głównym rysem pisma jest maryjny wymiar duchowości katolickiej.