1.X – ŚW. TERESY OD DZIECIĄTKA JEZUS (1873-1897)

Św. Teresa już jako piętnastoletnia dziewczyna wstąpiła do karmelitanek, mimo młodego wieku jej powołanie było bardzo dojrzałe. Jak napisała później: „zrozumiałam, że jedynie miłość porusza członki Kościoła i że gdyby ona wygada, apostołowie nie głosiliby już Ewangelii, męczennicy nie przelewaliby już krwi. Zobaczyłam i zrozumiałam, że miłość zawiera w sobie wszystkie powołania, że miłość jest wszystkim (…). Wtedy to w uniesieniu duszy zawołałam z największą radością: (…) W sercu Kościoła, mojej Matki, ja będę miłością. W ten sposób będę wszystkim. ..” Umaiła 30 IX 1897 r. – w dniu, w którym ochrzczony został Giovanni Montini, późniejszy papież Paweł VI.

2.X – ŚWIĘTYCH ANIOŁÓW STRÓŻÓW

Nie widzimy ich, ale ich dyskretnej opieki czasem bardzo wyraźnie doświadczamy. Przekonanie o ich istnieniu czerpiemy ze słów Jezusa: „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych,; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mego” (Mt 18, 10). Św. Bernard mówi o nich: „Są wierni, roztropni i potężni — czegóż mamy się lękać? Obyśmy tylko szli za mmi, przylgnęli do nich, a trwać będziemy na zawsze w opiece Boga niebios”. c.d czytaj str. 10-11.

4.X – ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU (1182-1226)

„…manty być pokorni, prości i czyści. Nigdy nie powinniśmy wynosić się ponad innych, ale raczej mamy być sługami i poddanymi każdego człowieka ze względu na Boga” – tak powiedział kiedyś ten święty człowiek i takie też było jego życie. Żył krótko, bo tylko czterdzieści cztery lata, ale mimo to był człowiekiem, który wstrząsnął Europą Całe jego życie mówi o mocy świętości: aby na tym święcie zrobić rewolucję dobra, nie potrzeba wcale karabinów — potrzeba świętych.

5.X – NMP RÓŻY DUCHOWNEJ

Według średniowiecznej legendy krew spływająca z Chrystusowego Krzyża natrafiła na mech, który pod jej wpływem przemienił się w różę. Od średniowiecza też róża jest symbolem Matki Bożej; róża czerwona jest symbolem zbolałego Serca Maryi, róża biała symbolem jej dziewictwa

7.X – MATKI BOŻEJ RÓŻAŃCOWEJ

W 1571 r. w bitwie pod Lepanto, wódz chrześcijańskiej armady zwycięstwo przypisał potędze różańca

Była to jedna z bitew morskich, która zadecydowała © przyszłości Europy. W bojach z potęgą islamu wielokrotnie pojawiał się taki moment, gdy wszystko zdawało się zależeć od losów jednego starcia. Tak było chociażby w 1683 r., kiedy to Jan DI Sobieski przychodząc ze skuteczną odsieczą Wiedniowi zadał potędze militarnej islamu taką klęskę, z której miała się już nigdy nie pozbierać. Na morzu ta walka chrześcijańskiej Europy z falą islamu rozstrzygnęła się przeszło sto lat Wcześniej, bo w 1571 r. Do generalnej rozprawy z flotą turecką przygotowywano się w całej Europie, z trwogą myśląc o możliwej przegranej. Papież Pius V wiedząc, jak wiele od wyników tego starcia zależy, zaapelował do całego katolickiego świata o modlitwę. Wzięli więc ówcześni katolicy do ręki niepozorną broń – różaniec. Różańcem modlił się Jan Austriacki, dowódca floty chrześcijańskiej, na różańcu modlili się żołnierze, rozmaite bractwa różańcowe prześcigały się w gorliwości.

7 października, w pierwszą niedzielę miesiąca pod Lepanto na wodach zatoki Korynckiej doszło do decydując starcia zakończonego klęską Turków.

Odtąd w dniu tym zaczęto przyzywać orędownictwa Matki Bożej Różańcowej – Matki Bożej Zwycięskiej. Od 1716 r. święto to obchodzono już w całym Kościele.

Czy czas wielkich bitew mamy już za sobą? Nie – przecież należymy do części Kościoła zwanej Kościołem pielgrzymującym, a każdy dzień naszego pielgrzymowania przypomina nam, że „bojowaniem jest” życie chrześcijanina. Walczymy więc, przede wszystkim w tej najtrudniejszej walce z samym sobą, aby nie zmarnować Bożych darów.

Walczymy też o innych. Tak wielu wciąż pyta, po co żyć.

Walczymy wreszcie ze złem. To także bardzo trudna walka, jako że zło często usadowione jest w człowieku – we mnie i w moim bracie – trudno czasem oddzielić zło, na które nie mogę się zgodzić, od człowieka, którego mam kochać. I na to jednak jest rada. Po prostu weźmy do ręki różaniec i oddawajmy wszystkie bitwy naszego żyda w dłonie Maryi Ona wie, o co walczyć i jak walczyć.

„Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Maryi”, mówił umierający kardynał Hlond. Pan Bóg jednak swoich cudów nie chce czynić sam. Potrzebna mu wiara człowieka, potwierdzona czynem. Dlatego Matka Boża w Kanie Galilejskiej powiedziała „uczyńcie wszystko, co wam powie Syn”. Teraz – w październiku – Syn powtarza: módl się. Od twojej modlitwy zależy tak wiele.

9.X

W 1958 r. umarł Pius XII, papież od 1939r. W samym środku wojny, w 1942 r. uroczyście poświęcił on Kościół i świat Niepokalanemu Sercu Maryi 1 XI 1950 r. ogłosił dogmat o Wniebowzięciu NMP.

11.X

W 431 r. Sobór w Efezie ogłosił dogmat o Bożym Macierzyństwie Maryi, potwierdzając, że należy jej się tytuł „Theotokos” (najwierniej oddaje to polskie „Bogurodzica”). Święto Bożego Macierzyństwa Maryi obchodzimy 1 stycznia.

15.X – ŚW. TERESY OD JEZUSA (1515-1582)

Mistyczka, reformatorka zakonu karmelitańskiego. ,,Naśmiewano się z niej w Toledo – pisze T. Żychiewicz – że ma trzy dukaty i pragnie klasztor ufundować. Święta rzekła: «Teresa i trzy dukaty to jest nic. Ale Bóg, Teresa i trzy dukaty – to jest wszystko. A zatem moi panowie?». Rajców zamurowało. Dostała zgodę”. Na polecenie spowiedników wiele pisała, przekazując doświadczenie życiowe człowieka, który wyżyny kontemplacji potrafi łączyć z ogromną aktywnością zewnętrzną. Papież Paweł VI ogłosił ją doktorem Kościoła.

16.X – ŚW. JADWIGI ŚLĄSKIEJ (OK. 1174-1243)

Bardzo bogata osobowość: żona władcy, matka siedmiorga dzieci, a wreszcie mniszka. Niemka, a jednocześnie obrończyni polskiej racji stanu. Jej życie pokazuje, jak bardzo prawdziwy chrześcijanin – człowiek bliski Bogu – potrafi wznieść się ponad podziały i przezwyciężyć trudne stereotypy.

17 rocznica wyboru kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

18.X – ŚW. ŁUKASZA EWANGELISTY

Autor trzeciej Ewangelii oraz Dziejów Apostolskich; patron służby zdrowia. Był lekarzem, dlatego też jego Ewangelia to „historia dobrych rąk Jezusa” — uzdrawiających i przebaczających. Jako jedyny przekazał też tak dokładną „Ewangelię dzieciństwa” Pana Jezusa Gdyby nie św. Łukasz, trudno byłoby odmawiać radosne tajemnice różańca – bo tylko w trzeciej Ewangelii znajdujemy opis Zwiastowania, Nawiedzenia, Ofiarowania i Odnalezienia dwunastoletniego Jezusa w świątyni.

20.X – ŚW. JANA KANTEGO (1390-1473)

Wykładowca na Akademii Krakowskiej, a jednocześnie człowiek niezwykłej pokory i prostoty. Legendarne były jego miłosierdzie i prawdomówność. Według jednego z podań w czasie pielgrzymki do Rzymu mieli go napaść rabusie. Zabrali mu wszystkie pieniądze, a na odchodne zapytali, czy czasem gdzieś jeszcze jakichś pieniędzy nie ukrył. Zaprzeczył, ale gdy już rabusie poszli, przypomniał sobie o pieniądzach zaszytych w ubraniu. Zaczął więc gonić złodziejaszków i głośno wołać przepraszając za nieumyślne kłamstwo. Rabusiom skruszały wtedy sumienia i oddali mistrzowi wszystko, co zrabowali.

22.X

W 1948 r. zmarł kard. August Hlond – Prymas Polski. W 1931 r. powołał Naczelny Instytut Akcji Katolickiej. Kiedy umierał w warszawskim szpitalu sióstr Elżbietanek, wypowiedział słowa tak często wspominane próżniej przez Prymasa Tysiąclecia: „Odwagi! Nie rozpaczajcie, nie upadajcie na duchu! Walczcie pod opieką Matki Najświętszej. Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Parmy”.

28.X – ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW SZYMONA IJUDY TADEUSZA

Szymon miał przydomek „Zelotes”, czyli gorliwy. Judę zwano „Taddaion”, co znaczy odważny – może dlatego uważany jest on za patrona od spraw trudnych, beznadziejnych. Św. Juda Tadeusz apostołował w okolicach Edessy, gdzie według legendy, przez dotknięcie wizerunkiem Chrystusa, uzdrowił króla Abgara. Król ten miał wcześniej napisać list z zaproszeniem dla Pana Jezusa i otrzymać też od Niego odpowiedź, że, choć sam przybyć nie może, przyśle jednak w swoim imieniu któregoś z uczniów. Piękny to przykład na to, czym jest misja każdego chrześcijanina iść do innych w imieniu Chrystusa, zanosić wszystkim wizerunek Chrystusa.

30.X – NMP WSZECHPOŚREDNICZKI ŁASK

Jest to wspomnienie obchodzone głównie w zakonie ojców paulinów. Tytuł Wszechpośedniczki łask zastosowany do Maryi jest owocem refleksji nad rolą Matki Najświętszej w Bożym dziele zbawienia. Tak jak w swoim ziemskim życiu współpracowała Ona wiernie z Bogiem, jak przez Jej ręce świat otrzymał Zbawiciela tak ma Ona szczególną rolę w dziejach łaski również i dzisiaj.

Ks. W. B.

Artykuł pochodzi z miesięcznika Różaniec 10/1995

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Nowe Portrety Świętych Tom 1

Nowe Portrety Świętych Tom 1
Antonio Sicari OCD

Obraz oglądany po wielekroć wydaje się znany w najdrobniejszym szczególe. A jednak za którymś razem strumień światła padającego pod innym kątem może niespodziewanie odsłonić coś, co dotąd ukryte było w cieniu. Podobnie jest ze świętymi. Napisano o nich wiele, dużo też o samej świętości powiedziano. Czy można coś jeszcze dodać? Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, które nie są „erą świętych”? Ta – tak nam się zdaje – dawno minęła. Zostały tylko pożółkłe fotografie i wyblakłe ryciny w pociemniałych ramach… Czy jednak na pewno? Każde czasy są trudne. I na każde Pan Bóg daje światu świętych.

UDOSTĘPNIJ

„Różaniec” jest miesięcznikiem formacyjnym. Znajdziesz w nim treści, które pomogą Ci wzrastać na drodze życia duchowego. Głównym rysem pisma jest maryjny wymiar duchowości katolickiej.