„Dziewica Jasnogórska czczona jest od wieków jako Królowa Polski. Jest to sanktuarium całego Narodu. U swej Pani i Królowej Naród polski szukał przez wieki i szuka nadal oparcia i siły duchowego odrodzenia. Jest to miejsce szczególnej ewangelizacji. Wielkie wydarzenia w życiu Polski są zawsze jakoś z tym miejscem związane. Dawna i współczesna historia mojego Narodu właśnie tam, na Jasnej Górze, znajduje punkt swej szczególnej koncentracji”. (Jan Paweł II, Przekroczyć próg nadziei)

Początki jasnogórskiego sanktuarium sięgają XTV w. W 1382 r. wapienne wzgórze usytuowane w zachodniej części Starej Częstochowy objęli w posiadanie węgierscy zakonnicy Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika, czyli paulini. Nazwali oni swoją górę, wzorem macierzystego klasztoru w Budzie – Clarus Mons czyli Jasna Góra. Zaś w znajdującym się na szczycie małym kościółku pw. Najświętszej Maryi Panny, Dziewicy Wspomożycielki, złożyli skarb bezcenny – od wieków otaczany czcią cudowny obraz Matki Bożej przywieziony przez księcia Władysława Opolczyka z Bełza.

Różne są przekazy dotyczące pochodzenia obrazu. Według tradycji namalowany on został przez św. Łukasza na desce stołu Świętej Rodziny. Natomiast najnowsze badania naukowe wykazują, że był pierwotnie ikoną bizantyjską z VI-IX w. typu „Hodegetria”. Za sprawą licznych łask i nawróceń do klasztoru jasnogórskiego zaczęły zdążać pielgrzymki z całej Rzeczpospolitej. Niestety, przywożone przez nich w podzięce wota i ofiary zwabiły złodziei. 14 kwietnia 1430 r. bandyci z Czech, Moraw i Śląska napadli i ograbili klasztor. To wówczas właśnie pocięli szablami twarz Maryi. Rzucony na ziemię obraz pękł na trzy części. Ponieważ ówcześni malarze nie potrafili odrestaurować wizerunku (nakładali farby temperowe na dzieło techniki woskowej i farby spływały), najwierniej jak tylko mogli, namalowali jego kopię. Dla upamiętnienia tragicznej napaści zaznaczyli na twarzy Czarnej Madonny ślady cięcia szabli.

Sława sanktuarium wciąż rosła. Dlatego też w latach sześćdziesiątych XV w. ojcowie paulini wznieśli przy kaplicy Matki Bożej obszerną gotycką świątynię, która była w stanie przyjąć rzesze przybywających tu pątników.

W 1638 r. rozpoczęto budowę wałów obronnych, które uczyniły sanktuarium „maryjną fortecą”. O tym, jak bardzo się przydały te umocnienia, wie chyba każdy Polak.

18 listopada 1655 r. armia szwedzka rozpoczęła oblężenie Jasnej Góry, której pod wodzą o. Augustyna Kordeckiego broniła garstka rycerzy i zakonników. Obrona Jasnej Góry wskazała na nowe przesłanie Matki Bożej. Oto świat zobaczył, że Madonna z Jasnej Góry to nie tylko Orędowniczka i Po- cieszycielka. ale też Obrończyni wiary i wolności. Odtąd zawsze już Polacy uciekali się do Niej, gdy Ojczyźnie groziło niebezpieczeństwo. Stąd modlitwą walczyli i walczą o Polskę wolną, wierną i sprawiedliwą.

Wyrazem wdzięczności za opiekę Matki Bożej podczas potopu szwedzkiego było oddanie przez króla Jana Kazimierza całej Polski we władanie Matki Bożej. Akt ten dokonany został 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej.

W 1717 r. odbyła się uroczysta koronacja Cudownego Obrazu, na którą przybyło dwieście tysięcy pielgrzymów. W 1909 r. korony papieskie i perłowa sukienka zostały skradzione. Na wieść o tym papież Pius X natychmiast ofiarował nowe korony. Rekoronacja odbyła się 22 maja 1910 r. Jednak rozbiory Polski, które nastąpiły w końcu XVIII wieku, sprowadziły prześladowania polskości i Kościoła. W szczególny sposób narażona była Jasna Góra – duchowy bastion, symbol wolnej Polski. Nienawidzili jej zaborcy, a równocześnie bali się, nazywając Maryję główną „Rewolucjonistką”.

Rzeczywiście, w pewnym sensie mieli rację. Maryja była i jest dla nas największą „Rewolucjonistką”, ale miłości, nadziei i zawierzenia. Nikt tego nie może zmienić, żadne groźby czy represje. Częstochowska Pani zawsze czuwa nad nami. Cud nad Wisłą w 1920 r. spowodował, że zgromadzony na Jasnej Górze Episkopat ponownie obrał Maryję Królową Polski.

We wrześniu 1946 r. Prymas Polski, kard. August Hlond, poświęcił Polskę Niepokalanemu Sercu Maryi. Niezłomny czciciel Matki Bożej – kard. Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia – zredagował w więzieniu tekst Ślubów Jasnogórskich, które złożone zostały przez Naród polski 26 sierpnia 1956 r.

Rok później rozpoczęło się nawiedzenie poświęconej przez papieża Piusa XII kopii Obrazu Jasnogórskiego we wszystkich parafiach polskich, które trwało dwadzieścia trzy lata.

3 maja 1966 r„ upamiętniając Tysiąclecie Chrztu Polski, cały Episkopat złożył „Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła, za wolność Kościoła Chrystusowego”.

Warto przypomnieć, że na obchody milenijne pragnął przybyć i ofiarować sanktuarium złotą różę papieską papież Paweł VI. Nie otrzymał jednak zgody rządu polskiego. Dopiero 4 czerwca 1979 r. Papież Polak, Jan Paweł II, spełnił to pragnienie. Przybył na Jasną Górę i w Akcie Zawierzenia oddał Jasnogórskiej Matce Kościół powszechny, całą Ojczyznę, wszystkich ludzi i siebie samego. Ofiarował też złotą różę papieską, która umieszczona została w ołtarzu Matki Bożej.

Ojciec Święty odwiedził Jasną Górę czterokrotnie, za każdym razem podkreślając ogromną duchową moc płynących z sanktuarium łask.

Historia jasnogórskiego sanktuarium naznaczona jest chwałą i cierpieniem, a przez to nierozerwalnie związana z dziejami naszego narodu. Tu, do swojej Królowej i Matki, przybywają pielgrzymi zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojen czy represji. Jej oddają swoje życie, czerpiąc z niewyczerpanego zdroju Matczynej miłości.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Lipiec/Sierpień 1996

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Apelowe „Głosów Zbieranie” 2021

Apelowe „Głosów Zbieranie” 2021
abp Wacław Depo

Mając świadomość, że Kościół Częstochowski ma szczególną misję, z racji obecności cudownej Ikony Bogarodzicy, oraz to, że Częstochowa jest słusznie nazywana „duchową stolicą Polski”, proszę przyjąć te słowa Apelowych „Głosów Zbierania”, również jako hołd wdzięczności za życie i posługę śp. Ks. Abpa Stanisława Nowaka.

UDOSTĘPNIJ