Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym na Warmii ma dwie historie powstania. Pierwsza z nich łączy się z ludowym przekazem o dwóch dziewczynkach pracujących przy zbiorze siana na łące niedaleko Stoczka, w miejscu, gdzie teraz wznosi się kościół. W spróchniałym pniu starego dębu znalazły one piękną, w kolorze kości słoniowej figurkę Matki Bożej. Dwukrotnie figurkę przenoszono do wsi. Jednak za każdym razem w cudowny sposób powracała ona w pobliże dębu. Tamtejszy proboszcz uszanował wolę Matki Bożej i wybudował przy dębie małą zamykaną kaplicę, w której umieścił figurkę. Wkrótce miejsce to zaczęli licznie odwiedzać okoliczni wierni, by wypraszać u Matki Bożej potrzebne łaski.

Niestety, nigdzie nie brak złych ludzi. Znaleźli się tacy również w Stoczku. Zapaleni hazardziści rozbili kapliczkę i z figurki Matki Bożej zrobili… kości do gry. Spotkała ich za to zasłużona kara.

Draga historia sanktuarium w Stoczku to już autentyczne fakty. W latach dwudziestych XVII w. północne tereny Polski, w tym także Warmia, okupowane były przez luterańskich Szwedów, którzy żywili wielką nienawiść do Kościoła katolickiego i ze szczególnym zapałem niszczyli polskie kościoły. Wówczas właśnie biskup warmiński Mikołaj Szyszkowski poradził królowi Władysławowi IV, by na terenie jego diecezji wznieść Świątynię Pokoju jako wotum przebłagalne w intencji zaprzestania wojny. Biskup dożył ślub, że taką świątynię wybuduje. I zrobił to, gdy w 1635 r. zawarty został ze Szwecją dwudziestosześcioletni pokój.

Gdy w tym czasie zgłosił się do niego burmistrz Lidzbarka, który pod przysięgą zeznał, że jego ciężko chory syn odzyskał zdrowie w Stoczku, bp Szyszkowski postanowił, że tam właśnie stanie kościół pokoju. Stało się to w 1641 r. W ołtarzu głównym umieszczono sprowadzoną z Rzymu kopię obrazu Matki Bożej Salus Populi Romani z bazyliki Matki Bożej Większej. Maryja Królowa Pokoju zamieszkała na warmińskiej ziemi.

Pierwszymi opiekunami sanktuarium byli synowie św. Franciszka – bernardyni. Jednak władze praskie usunęły ich z sanktuarium w 1826 r. Franciszkanie przybyli tu ponownie dopiero w 1920 r. Po wojnie bernardyni próbowali raz jeszcze objąć sanktuarium, ale na skutek piętrzących się trudności zaniechali tego dzieła. Tak więc kościół znajdował się pod opieką proboszcza z Kiwit, zaś budynki klasztorne prawdopodobnie w 1952 r. zajęły władze państwowe.

Szczególnej wagi wydarzeniem w historii sanktuarium w Stoczku było uwięzienie w nim przez władze komunistyczne kard. Stefana Wyszyńskiego. To tu właśnie, u stóp Matki Pokoju, Prymas Tysiąclecia złożył 8 grudnia 1953 r. swój osobisty akt oddania się Matce Bożej.

Od marca 1957 r. opiekunami Świątyni Pokoju są księża marianie. 19 czerwca 1983 r. na Jasnej Górze Ojciec Święty dokonał uroczystej koronacji cudownego obrazu Matki Pokoju ze Stoczka.

Do sanktuarium wciąż przybywają pielgrzymi, a także wiele zorganizowanych grup, zwłaszcza młodzieżowych, by tu odbyć rekolekcje, by odnaleźć wewnętrzny pokój i obdarowywać nim potem innych ludzi. Ukryta w ciszy warmińskich krajobrazów czeka tam na nas Najlepsza z Matek, która pociesza, napełnia nadzieją i pokojem stroskane serca.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Styczeń 1997

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Dar Fatimy

Dar Fatimy
ks. Tadeusz Guz

Książka Dar Fatimy Odczytać na nowo orędzie Marki Bożej – to zapis spotkania z ks. prof. Tadeuszem Guzem podczas promocji książki: ,,Niebo jest silniejsze od nas”. Płyta zawiera pełny tekst książki „Niebo jest silniejsze od nas. Opowieść fatimska”. Czyta: Halina Łabonarska Format nagrania: mp3 Czas całkowity: 7 godzin i 38 minut Muzyka, realizacja nagrania i montaż dźwiękowy: Piotr Łabonarski.

Share.