„Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło, wzniesienie rąk moich – jak ofiara wieczorna” (Ps 141, 2).

Wobec zagrożeń egzystencji, cierpienia, szerzącego sie da, człowiek najczęściej wyciąga ręce do Boga i prosi o pomoc w trudnych sprawach, o światło do odkrycia właściwej drogi, o pociechę, o wsparcie. Toczące się przez wieki w historii świata wojny, a wśród nich krwawa wojna trzydziestoletnia w XVH wieku, pozostawiły po sobie wiele zniszczeń materialnych, jak również dużo groźniejsze w skutkach zniszczenia moralne. Aby przeciwstawić się zalewowi zła, którego nikt ani nic nie było w stanie powstrzymać – zorganizowano modlitewny kontratak, który swoją siłą zmusić miał księcia tego świata do odwrotu. Dominikański mnich Petroniusz Martini w Bolonii – we Włoszech (według innych źródeł inny dominikanin, św. Tymoteusz Ricci z Florencji) powołał do istnienia grupy ludzi, którzy odmawiali Różaniec dzień i noc, bez przerwy. Każdy wybrał sobie jedną godzinę, w której odmawiał Różaniec. W zależności od wielkości grupy mogła to być jedna godzina w tygodniu, miesiącu lub nawet roku.

Nabożeństwo to szybko objęło Włochy, następnie Francję i dalsze kraje Europy. Należeli do niego papieże, kardynałowie i biskupi. Powstały nawet specjalne klasztory mające za zadanie nieustanne odmawianie Różańca (np. Siostry Dominikanki od Wiecznego Różańca).

WSPÓLNOTA Z PERSPEKTYWY NIEBA

Współczesna forma nieustającego Różańca – najbardziej rozpowszechniona – to odmawianie swojej „godziny” raz w tygodniu. Tydzień ma 168 godzin – tyle osób tworzy więc wspólnotę nieustającego Różańca! Jest to duża grupa ludzi oddanych Jezusowi i Jego Matce, a ich solidarna, wierna modlitwa może dokonać wiele. Wiedzą o tym biskupi i proboszczowie, skoro organizują takie wspólnoty, aby modliły się w jakiejś ważnej intencji, np. misji parafialnych. Wiele grup organizuje się, aby trwać na modlitwie przed Maryją w dniach, kiedy Kościół czy papież szczególnie potrzebują Bożej pomocy (tzw. Warty Honorowe). Taka modlitwa towarzyszyła też Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II w 1981 r. od chwili zamachu do całkowitego powrotu do zdrowia.

Grupa, która wiernie odmawia modlitwę różańcową, staje się szczególnym rodzajem wspólnoty. Śpiewa Maryi nieustający hymn uwielbienia i skutecznie wyprasza dla Kościoła nawet wyjątkowe łaski.

SKUTECZNOŚĆ JAKO OWOC WIERNOŚCI

Istotą tej formy modlitwy jest jej nieprzerwana ciągłość. Dlatego jeśli jakaś osoba nie jest w stanie w oznaczonej dla siebie godzinie odmówić Różańca, musi zawiadomić o tym wcześniej swego moderatora, tak aby ktoś w jej zastępstwie czuwał przed tronem Matki Bożej. Gdyby zaszła konieczność rezygnacji z przynależności do rodziny Nieustającego Różańca, trzeba również o tym poinformować, by moderator wspólnoty mógł znaleźć na miejsce osoby rezygnującej kogoś nowego.

Gwarancją nieustannej modlitwy różańcowej danej grupy jest wyznaczanie na jedną „godzinę” trzech osób – w razie nie stawienia się przed tronem Maryi jednej osoby, zawsze pozostają dwie, a nawet gdyby z jakiegoś powodu również druga zawiodła, pozostaje trzecia. Taką formę zabezpieczenia bardzo zaleca p. Anatol Kaszczuk, nasz polski propagator różańcowej modlitwy, który we własnym życiu przekonał się o potędze nieustannego Różańca.

OBOWIĄZKI OSÓB NALEŻĄCYCH DO NIEUSTAJĄCEGO RÓŻAŃCA

Formalne wpisanie do księgi wieczystego Różańca wiąże się równocześnie z określeniem godziny, w jakiej dana osoba pragnie czuwać przed Bogiem z różańcem w ręku. Członkowie takiej wspólnoty modlitewnej mają następujące obowiązki, a więc: 1. Odmówienie całego Różańca w oznaczonej godzinie; 2. Pobożne odmówienie Różańca w intencji nawrócenia grzeszników; konających i za dusze w czyśćcu cierpiące; 3.W dniu, w którym przypada „godzina”, przystąpienie do sakramentów świętych, a w razie niemożności – wzbudzenie doskonałego żalu za grzechy.

„POSTEM I MODLITWĄ”

W Polsce ten rodzaj modlitwy różańcowej wprowadzili dominikanie w Krakowie. Dziś nieustanny Różaniec odmawiany jest w licznych parafiach całej naszej Ojczyzny i ofiarowywany w różnych intencjach. Ale czy słyszał ktoś o nieustannej modlitwie za nasz obecny Parlament? Wiemy doskonale, jakie nowe zagrożenia i trudności przezywa naród katolicki rządzony przez Parlament, który nie reprezentuje ludzi wierzących i nie wyraża ich postaw i wartości, dlatego z początkiem bieżącego roku zorganizowano tak zwany „Sejm nad sejmem” (inaczej „Niebieski Parlament”). Na jednego posła i senatora przypadają trzy osoby, które nieustannie modlą się w intencji konkretnego parlamentariusza, imiennie, prosząc, aby Bóg nie dopuścił, by dany poseł czy senator dał się kierować szatanowi i by nie stał się narzędziem jego planów niszczycielskich dla Polski, świata i Kościoła świętego.

Zapraszamy również Czytelników „Różańca” do czynnego zaangażowania się w modlitwę na rzecz narodzenia się w naszej Ojczyźnie cywilizacji prawdy i miłości.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Lipiec/Sierpień 1996

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Żywy Różaniec Prawdziwie Boska Harfa

Żywy Różaniec Prawdziwie Boska harfa
Pauline Jaricot

W tekstach zebranych w niniejszej książce Pauline Jaricot pozwala nam dostrzec swą misyjną żarliwość i talenty organizacyjne, jawi się również jako pedagog wiary i mistrzyni życia duchowego. Jej pisma to owoc jej kontemplacji, a rozważania tajemnic różańcowych są niczym prawdziwy klejnot. Pozwólmy prowadzić się siostrze Marii Monice od Jezusa OP, która odsłania przed nami dzieło Żywego Różańca. Pozwólmy, by poprowadziła nas sama Paulina podwójną drogą: modlitwy i misji, w świetle Ewangelii, z modlitwą Maryi Panny.

UDOSTĘPNIJ