Rozpoczyna się Wielki Post – czas nawrócenia i pokuty. Czas ten dany jest nam przez Kościół po to, aby każdy uświadomił sobie własną grzeszność i otworzył ( swoje serce na łaskę mającą moc przemienić nasze życie. A ponieważ słabości mają konkretną postać, powinniśmy również podjąć konkretne postanowienia.

Wielki Post jest czasem wpatrywania się w Chrystusa, który jest naszym wzorem, jest czasem rozważania tej miłości, która zaprowadziła Go na mękę i krzyż, jest czasem, którego sens wyraża się w symbolicznym kolorze dostojnego fioletu. Powaga wielkopostnych obrzędów wskazuje, że w liturgii, a więc i w życiu ludzi wierzących, zaczyna się coś ważnego – czas wewnętrznej przemiany. Czterdziestodniowy okres przygotowania do Świąt Wielkanocy otwierają słowa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Wszystkim nam potrzebne jest nawrócenie. Człowiek zewnętrzny musi zrobić miejsce człowiekowi wewnętrznemu. Trzeba odrzucić pozory, wyzbyć się zafałszować, zdjąć maski Trzeba odnaleźć jeszcze raz siebie w całej wewnętrznej Prawdzie. Trzeba odkryć prawdę własnego serca. Kościół bardzo dokładnie mówi, w jaki sposób możemy tego dokonać. Podpowiada, że każdemu nawróceniu zawsze towarzyszą dobre uczynki.

MODLITWA

Kiedy się modlimy, jesteśmy uczniami Jezusa Święty Augustyn mówi: „Słyszysz, jak Nauczyciel się modli. Ucz się modlitwy; po to bowiem się modli, abyś ty się modlić nauczył”. Wielką pomocą na drodze modlitwy jest Biblia – Boże Słowo, Słowo Miłości. Wielkopostna modlitwa winna ogarniać wszystko, co składa się na nasze życie. Nie może być tylko dodatkiem. Powinna być przede wszystkim słuchaniem tego, co mówi Bóg, i wypełnianiem Jego Woli; nie tej wymyślonej przez nas i proponowanej Bogu, lecz tej, która objawia się nam w wydarzeniach dnia codziennego.

POST

„Wzięty jest od nas Oblubieniec. Pojmany, biczowany, koronowany cierniem, ukrzyżowany.” Post jest wyrazem naszej solidarności z Chrystusem cierpiącym; podejmujemy go również po to, aby oczyścić nasze serca z grzechów. On „cierpiał za nas rany” – moja walka z grzechem zmniejsza cierpienie Chrystusa W życiu współczesnym przeważa nastawienie na konsumpcję, na zaspokajanie własnych żądz, nawet kosztem cierpienia innych. A rezygnacja z zaspokajania zmysłów, nadużywania alkoholu, nadmiernego oglądania telewizji jest pomocą, ma nas otworzyć na to wszystko, czym karmi się wewnętrzny człowiek – człowiek wiary. Stwarza warunki I dla przyjęcia wyższych wartości Rekolekcje i cisza uwrażliwiają nas na treści duchowe. Pomagają nam spotkać się z Chrystusem w naszym serca.

JAŁMUŻNA

Chrystus cierpiący, potrzebujący pomocy idzie w przebraniu człowieka – bliźniego. „Jezus będzie konał aż do skończenia świata, nie wolno nam spać przez ten czas” – powiedział Pascal. Wciąż aktualne są słowa Mistrza wypowiedziane w Ogrodzie Oliwnym: „Czuwajcie”. Nie zapominajcie, że „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Głodnych, spragnionych, uwięzionych nie trzeba szukać daleko. Niekiedy nawet nie trzeba wychodzić z własnego domu, aby ich spotkać. W naszej rodzinie jest tylu głodnych dobroci, zrozumienia, cierpliwości Iluż ludzi prawdziwie biednych duchowo zamieszkuje domy materialnie zasobne…

Jak szerokie pole pracy otworzy się przed nami, jeśli zechcemy wprowadzić w życie to wezwanie. ,,Bo tu chodzi o człowieka takiego jak ja, a który stał się Synem” – pisał Karol Wojtyła.

Wielkopostne wezwanie: „Nawracajcie się” ma wymiar konkretny i uniwersalny. Ma ono nieskończoną ilość adresów. Jest skierowane do każdego z nas. Nie można odkładać tego zaproszenia do jakiegoś nieokreślonego momentu, dla człowieka nieznanego, dalekiego, który może nigdy do nas nie przyjdzie, aby o coś poprosić. Pielgrzymowanie śladami Chrystusa jest wyrazem solidarności z Jezusem w braciach, jest też motywem prawdziwej odnowy moralnej. Bez obecności żywego Jezusa nawrócenie jest niemożliwe. Dlatego prosimy: „Dla Jego bolesnej Męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata”.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Luty 1997

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Krew i Woda Dar Miłości Miłosiernej

Krew i Woda Dar Miłości Miłosiernej
Paweł Warchoł OFMConv

Książka wprowadza nas w tajemnicę Serca Jezusa. Z niego bowiem wypływa zbawienna krew i woda. Bez nich nie ma życia. Kto chce z tych zdrojów skorzystać, uświadamia sobie ich wartość oraz odkrywa prawdę, która zainspiruje go do pogłębiania wiedzy i życia duchowego. Tak postępowali wspomniani w książce święci, przewodnicy wiary, gdyż w Sercu Chrystusa odkryli prawdziwe szczęście.

Share.