W czasie wakacji wciąż wędrujemy, przemierzamy różne drogi, mijamy wsie i miasta, wszędzie wypatrujemy znaków. Dla człowieka wierzącego takimi znakami są Boże przykazania – Dekalog. Jest to prawo Boże, wypisane niegdyś na kamiennych tablicach, a równocześnie wpisane odwiecznie w ludzkie serca.

Czas wakacji jest czasem spotkań z ludźmi, czasem ubogacających przeżyć, ale niekiedy jest początkiem ciągnących się przez długie lata dramatów. Myślę nie tylko o nieszczęśliwych wypadkach, ale i o ranach sumienia.

Istnieją różne poglądy na temat moralności podczas wakacji. „Jestem na wczasach; nareszcie jestem wolny, mogę czynić wszystko, na co mam ochotę; muszę się oderwać od tej szarej codzienności” – wolność od wszystkiego, nawet od Prawdy i Miłości. Ale człowiek wierzący nigdy nie zapomni o Dekalogu; życie jego również na wakacjach będzie świadectwem, że Jezus jest Panem. Nie będzie kłaniać się obcym bogom.

Na wakacjach chcemy odpocząć, to znaczy począć się na nowo. Świadomość, że wędruję z Bogiem, pomaga głębiej, pełniej patrzeć na piękno stworzonego świata, na ziemię ojczystą. Adam Mickiewicz pisał:

Jest Mistrz, co wszystkie duchy wziął do chóru
I wszystkie serca nastroił do wtóru,
Wszystkie żywioły naciągnął jak struny
A wodząc po nich wichry i pioruny,
Jedną pieśń śpiewa i gra od początku;
A świat dotychczas nie pojął jej wątku
Mistrz, co malował na niebios błękicie
I malowidła odbił na tle lali,
Kolosów wzory rzezał na gór szczycie
I w głębi ziemi odlał je z metali:
A świat, przez tyle wieków, z dzieł tak wiela,
Nie pojął jednej myśli Tworzyciela.

Inaczej patrzy się na świat, gdy widzi się w nim Stwórcę. Wtedy dzieło stworzenia jest najpiękniejszym darem, wszystkie rośliny, ptaki, chmury, lasy, jeziora są wezwaniem do wdzięczność wobec Boga Człowiek idzie przez świat Jego śladami. Wówczas nawet mrówki bezmyślnie nie zadepcze, nie złamie zielonej gałęzi, w miejscu, gdzie odpoczywał, nie zostawi śmieci.

Przykazania należy traktować jako przestrzeń, w której granicach człowiek powinien realizować swoją wolność. Taka postawa pozwala wzrastać w godność i człowieczeństwie.

Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

Pełny odpoczynek znajduje człowiek me tylko dzięki temu że zaprzestaje na pewien czas pracować, ale również dla tego że podejmuje zbawczą myśl Boga, zawartą w tajemnicy stworzenia i odpoczynku. Przykazanie świętowania niedzieli ma służyć dostrzeżeniu Bożej obecności wśród ludzi i uświęceniu człowieka. Słowo „pamiętaj”, które poprzedza trzecie przykazanie Boże, skierowane jest do ludzi wszystkich czasów. Wydaje się, że przykazanie to nigdy nie było tak aktualne jak obecnie, w czasach, kiedy wszystko człowiek zabiera dla siebie, gdy zanika poczucie świętości. Gdziekolwiek pojedziemy. wszędzie odnajdziemy kościół a w nim Mszę świętą. Pana Jezusa, Matkę Bożą. Jeżeli miłujemy Chrystusa to na pewno nie zrezygnujemy ze spotkania z Nim w Eucharystii. Niedziela ma być dniem inaczej przezywanym również podczas wakacji. Dzień ten może być inny dzięki lekturze Biblii, dłuższej modlitwie. rozmowie z przyjaciółmi na temat życia chrześcijańskiego, życia wiarą, naszej moralności.

Wakacje są czasem spotkań z ludźmi. Ale nie zapominajmy o czwartym przykazaniu: Czcij ojca swego i matkę swoją. Od tego, czy zachowujemy to przykazanie, zależy, jak układają się stosunki z pokoleniami nie w rodzinie, ale w całym społeczeństwie. Cześć dla rodziców i wychowawców ma charakter religijny, jest zakorzeniona w Bogu. On powierza dzieci rodzicom a rodziców dzieciom. Napisanie listu z wakacje pamięć w modlitwie, sposób rozmowy, traktowania spotkanych ludzi świadczy o tym kim jesteśmy co wynieśliśmy z rodzinnego domu. Janusz Korczak z dumą wspominał swojego dziadka – szklarza. W nim znalazł wzór godny naśladowania. Dziadek dawał ludziom światło i ciepło byt dobrym człowiekiem. Korczak zwykł był mawiać: „O ile piękniejszy byłby świat gdyby ludzie utytułowani i wykształceni zdolni byli dawać innym to co tak hojnie rozdawał dziadek: światło nauki i wiary oraz ciepło miłości”.

Dzisiaj ludzie tak łatwo zapominają o tym, że ten, kto się wstydzi swoich prostych rodziców, nie zasługuje na miano syna lub córki, poniża swoją godność.

Wraz z osłabieniem żywej łączności z Chrystusem zanika wdzięczność i świętość życia, umiejętność prawdziwego spojrzenia na ludzi i rzeczy, na piękno przyrody. Wówczas człowiek, chociaż tyle widział cudownych zachodów słońca, gwiazd na niebie i słyszał śpiew ptaków, nie wraca z wakacji bogatszy duchowo i piękniejszy.

Jeżeli ktoś wędruje przez życie świadomy obecności Boga, wówczas przykazania – nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa, nie pożądaj żony bliźniego twego, ani żadnej rzeczy, która jego jest – są jak świeże powietrze i łyk źródlanej wody. Od tych dziesięciu prostych przykazań zależy przyszłość człowieka i społeczeństwa przyszłość narodu, państwa Europy i świata.

Na wakacjach można jeszcze raz zastanowić się, czy rzeczywiście Pan Bóg jest dla mnie kimś bliskim i prawdziwym. Trzeba czuwać i modlić się, aby w czasie urlopu nie odejść od Chrystusa, który jest drogą. prawdą i życiem. Bo jak bez Niego wrócić do domu? Jak być sobą na wakacjach?

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Wakacje 1997 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Apostata Krystyna Sztramska

Apostata
Krystyna Sztramska

Bohaterowie opowiadań z tomu Apostata znajdują się w sytuacjach z życia wziętych. Przeżywają zmagania wewnętrzne nieobce nam i naszym bliskim: jedni wychodzą z nich zwycięsko, inni przegrywają, losy kolejnych pozostają dla nas nierozwiązane. Dyskretnie podane cytaty z Katechizmu Kościoła Katolickiego osadzają ich problemy w kontekście Dekalogu. (...)

Share.