Wybory prezydenckie uświadomiły nam wiele skrywanych problemów. Postawiły przed nami wiele pytań. Jedni Polacy za najważniejsze uznali sukces, postęp i hasła pełne obietnic. Inni stwierdzili, że należy trwać przy wierze i tradycji, które są naszą siłą. Może to uproszczenie, ale jest w tym jakaś prawda.

Przekonaliśmy się kolejny raz, że wiara, miłość i wolność człowieka – jest nie tylko darem – ale i trudnym zadaniem. Do wyboru Boga, prawdy i miłości Ojczyzny trzeba nieustannie dorastać. Jest to wezwanie i wyzwanie dla każdego z nas i na każdy dzień. A sprawdza się, ostatecznie w sytuacjach trudnych i granicznych. Padają hasła o „wspólnej Polsce”. A Parlament przygotowuje uchwały, które godzą w naszą polską i katolicką tożsamość. Najmocniejszym i najgroźniejszym uderzeniem, które godzi we wspólną Polskę” jest projekt przygotowanej Konstytucji z pominięciem projektu obywatelskiego. Kłamstwem o „wspólnej Polsce” jest przygotowywana ustawa o liberalizacji aborcji i inne ustawy godzące w rodzinę.

NOWE PYTANIA

Staje więc przed nami trudne i ważne pytanie – jaką metodą chcemy budować życie w Polsce – dialogiem czy konfrontacją? Jeżeli dialog to jaki i za jaką cenę? Jeżeli konfrontacja to na jakiej płaszczyźnie i w imię jakich idei? Dialog zakłada wspólne szukanie prawdy. Jego celem jest zbliżenie do prawdy i na tej zasadzie wspólne działania. Czy strona postkomunistyczne- liberalna poszukuje prawdy, deklarując dialog i porozumienie? Zycie tego nie pokazuje. Ci, którzy mają władzę i składają deklaracje, składają je po to, aby zabezpieczyć własne interesy. Jeżeli człowiek odrzuca prawdy o życiu wiecznym, to interesują go zasadniczo tylko dwie sprawy: władza i pieniądze. Prawda nie ma znaczenia, bo w życiu nie ma odniesienia do Prawdy Absolutnej, którą jest Bóg. Każdy ma swoją prawdę. Dlatego każda metoda na życie jest dobra, a cel uświęca środki. Czy takiego chcemy dialogu?

Czy możemy się zgodzić na „wspólną Polskę”, w której kłamstwo zostało usankcjonowane, przyobleczone w majestat rządzenia? Czy możemy się zgodzić na „wspólną Polskę”, w której władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza jest ubezwłasnowolniona i sprawowana przez ludzi, którzy myślą ^przede wszystkim o interesie, własnej partii i utrzymaniu władzy? Czy można się zgodzić na „wspólną Polskę”, w której wymiar sprawiedliwości służy niesprawiedliwości i nieuczciwości? Odrzucając prawdę i moralne aspekty sprawiedliwości odrzuca się odwieczną tradycję sądu jako instytucji, w której szuka się sprawiedliwości. Jest to uderzenie także w samą istotę państwa. Bo kto będzie identyfikował się z państwem kłamstwa i bezprawia? Czy takiej chcemy Polski? Czy o taką Polskę walczyli i za taką ginęli nasi bracia w Katyniu, w Miednoje, w kopalni „Wujek” i na Wybrzeżu? Czy taką Polskę chcemy zostawić przyszłym pokoleniom – naszym dzieciom i wnukom?

JEŚU DIALOG JEST ILUZJĄ…

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy! Wybory 1995 r. i ostatnie miesiące w życiu publicznym są dla nas ilustracją lepszą, niż zaplanowano. Są sondażem bardziej prawdziwym niż wszystkie badania opinii. Są doświadczeniem bolesnym, z którego należy wyciągnąć wnioski – jakiej chcemy Polski?

Płacimy za obecność kłamstwa w naszym życiu publicznym, w którym słowa – prawda i fałsz, uczciwość i nieuczciwość znaczyły tyle samo. Nie oceniano i nie rozliczano według takich kryteriów.

Dlatego dziś Ojczyzna potrzebuje w sposób szczególny naszych świadectw. Nie możemy wstydzić się haseł ze sztandarów naszych ojców: „Bóg, honor, Ojczyzna”. Nie możemy się tego wstydzić uznając, że nie idzie to w parze z postępem i „Europą”. Lecz nie mogą to być tylko słowa. Musi to być jasne i zdecydowane świadectwo życia i działania z tym związane. To jest nasza droga do wolności, którą zdobywa się tylko poprzez prawdę.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Luty 1996

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Święty Jan Paweł II o Polsce do Polaków

Święty Jan Paweł II o Polsce do Polaków
Zbigniew Stojanowski – Han

Książka ta jest niezwykłym świadectwem umiłowania przez św. Jana Pawła II swojej Ojczyzny. Ukazuje go jako jego wielkiego nauczyciela patriotyzmu. Jest zaproszeniem do zastanowienia się nad swoim odniesieniem do ziemi ojczystej, do jej aktualnych spraw, do jej historii, kultury, do ludzi zamieszkujących tę ziemię. Zachęcając do lektury, życzę, aby karty tej książki stały się podręcznikiem patriotyzmu bardzo użytecznym dla duszpasterzy, nauczycieli i rodziców, dla każdego kto kocha Polskę.

UDOSTĘPNIJ