23 kwietnia, w dniu imienin ks. Jerzego Popiełuszki, znowu staniemy przy jego grobie na warszawskim Żoliborzu. Pielgrzymować będziemy do Kapłana – Męczennika, któremu od 8 lutego br., tj. od rozpoczęcia jego procesu beatyfikacyjnego, przysługuje tytuł Sługi Bożego.

Podczas stanu wojennego z miłości do Boga i swoich rodaków ks. Jerzy modlił się za Polskę i przywoływał tysiące ludzi na tę modlitwę. Msze święte za Ojczyznę umacniały siły Polaków i były okazją do przypomnienia, że , Jeszcze Polska nie zginęła”. Ks. Jerzy czuł się zobowiązany stanąć w pierwszym szeregu tych, którzy wiedzieli, że Ojczyzna jest świętym dziedzictwem, że trzeba jej bronić. Postawa przyszłego Męczennika umacniała ludzi w walce o Polskę.

Ks. Jerzy był wychowawcą naszych sumień. Podczas spowiedzi nieraz mówił: „Módl się za Polskę”. Wielu w czasie Mszy świętych za Ojczyznę zrozumiało konieczność powrotu do Boga i do Kościoła. Przychodzili na nie robotnicy, przedstawiciele rolniczej, „Solidarności”, intelektualiści, studenci, działacze związkowi.

Ks. Jerzy był kapłanem, który potrafił dzielić los swoich rodaków. Szedł na sale sądowe, ażeby wspomagać tych, którzy byli przesłuchiwani, towarzyszył ich rodzinom. Sam poddany był próbom więzienia, przesłuchań i zniesławienia. O tych, którzy gp prześladowali, powiedział: „Nawet nie czuję do nich złości. Czuję tylko jakiś dziwny żal. Jak to można w tej samej Ojczyźnie? Czy to są jeszcze Polacy? Czy można się aż tak zaprzedać?”

Czy czuł wezwanie do męczeństwa? Kiedyś, słuchając z taśmy magnetofonowej kazania o śmierci św. Andrzeja Boboli, powiedział: „Mnie też grożą, że wyłupią mi oczy i wyrwą mi język”.

Męczeństwo jest bronią ostateczną w walce o to, aby zatriumfowała prawda. Prymas Polski kard. Józef Glemp, przemawiając podczas otwarcia procesu beatyfikacyjnego, powiedział: „Zamiarem naszego procesu jest udowodnić, że śmierć ks. Jerzego miała swój fundament w wierze Kościoła. Nie każdy niewinnie zabity czy torturowany może być męczennikiem na drodze do beatyfikacji. Ufam, iż proces, który dziś rozpoczynamy, przyczyni się do ostrzejszego zarysowania konturów prawdy, która wyzwala. Właśnie w okresie zamazywania zła chcemy ukazać jego mechanizmy ku przestrodze. Męczeńska śmierć ks. Jerzego winna zrodzić owoce nawrócenia, przebaczenia i pojednania w naszej Ojczyźnie”.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Kwiecień 1997 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Pod Adresem Księdza Jerzego

Pod Adresem Księdza Jerzego
Praca Zbiorowa

Zbiór listów pisanych do ks. Jerzego Popiełuszki oraz dotyczących jego osoby – obszerna część korespondencji z lat 1982-84 – to swoisty aneks do biografii kapłana. Ukazuje jego sylwetkę przez pryzmat odczuć uczestników Mszy świętych za Ojczyznę, ale nie tylko.

Share.