„Tylko słowo, za którym kryje się świadectwo życia, słowo wyrosłe na glebie wiary, na glebie nadziei i miłości, będzie miało moc przekonującą i kształtującą człowieka”. To wezwanie Ojca Świętego Jana Pawła li skierowane 23 marca 1994 r. do pielgrzymki Rodziny Radia Maryja tłumaczą tajemnicę zadziwiającego dynamizmu i popularności toruńskiej katolickiej rozgłośni.

Trudno jest już dzisiaj wyobrazić sobie Polskę bez tych słów: „Tu Radio Maryja, katolicki głos w naszych domach. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica”. Charakterystyczne pozdrowienie oraz sygnał wywoławczy w postaci przepięknej melodii naszej najstarszej pieśni Bogurodzica, określają zasady pracy Radia. A naczelną zasadą jest czerpanie z Ewangelii i powrót do polskich tradycji narodowych. Od początku istnienia Radio Maryja jest wierne swemu posłannictwu i tym samym spełnia rolę wychowawcy sumienia narodu. I nie ma cienia przesady w twierdzeniu, że na arenie środków społecznego przekazu Radio Maryja to potężna twierdza katolicyzmu i polskości. Ojcowie Redemptoryści znakomicie odczuli oczekiwania i tęsknotę wielu milionów ludzi za radiem zdecydowanie katolickim z modlitwą, nabożeństwem do Maryi, z katechizmem. Audycje radiowe ze swym niepowtarzalnym, pełnym rodzinnego ciepła klimatem jednoczą rodaków, o czym dobitnie świadczą kolejki telefonów do studia oraz głosy radiosłuchaczy. Więzy, jakie łączą Rodzinę Radia Maryja, kształtują się spontanicznie, wyzwalając poczucie społecznej solidarności.

Solidarność tę potęguje modlitwa. Rodzina Radia Maryja stanowi wieczernik, wielką armię modlących się. Radio uczy modlitwy, zaprasza do niej, wyciszając w ten sposób przyśpieszone nieraz pulsowanie utrudzonej codzienności. Daje to, czego nie są w stanie zapewnić inne środki społecznego przekazu. Obdarza ciszą, skupieniem wyrastając ponad zgiełk współczesnego życia. W opiniach radiosłuchaczy jest ono „domowym Kościołem, który pomaga żyć po chrześcijańsku”, „ogromną szkolą duchową”, „oknem, przez które widzi się Boga i pragnie Go lepiej poznać”.

Co sprawiło, że wokół katolickiej toruńskiej rozgłośni zjednoczyły się setki tysięcy serc tworząc wspaniały i niezwykle prężny ruch Rodziny Radia Maryja? Ruch, którego jakość i rozmiary świadczą, że nadchodzi oczekiwana przez Ojca Świętego wiosna Kościoła. W jaki sposób dzieło to porwało tylu ludzi ofiarnie i bezinteresownie pracujących w samym Radiu i wielu biurach rozsianych po całej Polsce?

U źródeł tego fenomenu na pewno leży miłosierny dar Bożej Opatrzności i miłująca opieka Maryi, Królowej Polski. Ojciec Święty Jan Paweł II za ten dar codziennie dziękuje Panu Bogu, „że jest w Polsce takie Radio, że się nazywa Radio Maryja”. Boże dzieła zawsze jednak realizowane są przez ludzi. To człowiek, który z wiarą odpowie „tak” Bożemu wezwaniu – jest narzędziem Boga. Pełne zatem wyjaśnienie tajemnicy oddziaływania Radia Maryja kryje osobowość i żarliwość kapłańska jego założyciela i dyrektora, Ojca Tadeusza Rydzyka, redemptorysty. Umiejętność zawierzania Maryi wyniósł z domu rodzinnego, gdzie powinność modlitwy była czymś bardzo naturalnym. Gdy był małym chłopcem – wspomina — budząc się w nocy zawsze widział swoją matkę klęczącą i odmawiającą Różaniec. W dniu prymicji „kiedy byłem już ubrany w ornat i czekałem na wyjście do ołtarza, zobaczyłem moją mamę z bukietem czerwonych róż. Wręczyła mi je mówiąc: «Niech te czerwone róże przypominają ci, synu, krew Pana Jezusa spływającą na nas pod krzyżem. Idź i głoś Jego krew, Jego miłość.»”

To wierność przesłaniu tej niezwykłej rozmodlonej matki każe Ojcu Tadeuszowi upomnieć się: „Dlaczego nie zagospodarować eteru dla Maryi”. Zakładając katolickie radio miał odwagę pokazać współczesnemu światu, jak bardzo jest zagubiony, i upominać się o Dekalog, o Kościół, Ojca Świętego, o Ojczyznę i człowieka. Z niezwykłą determinacją głosi Prawdę i nieustannie ponawia apel, że musimy się spieszyć.

Kto nie wie, czym naprawdę jest Radio Maryja, winien sięgnąć po Naszą książkę złożoną w darze Ojcu Świętemu podczas drugiej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Rzymu. Przekona się czytając liczne świadectwa, że słowa płynące z toruńskiego studia przy ul. Żwirki i Wigury są jak pożywny chleb, że dotykają najczulszej struny polskiej duszy, że za sprawą łaski Bożej w duszach radiosłuchaczy dzieją się rzeczy przedziwne.

Ufamy, że Czytelnicy „Różańca” – pisma, które Ojciec Tadeusz tak gorąco poleca na falach Radia Maryja – złożą Bogu najgłębsze podziękowania za gorliwą i pełną poświęcenia pracę dla Kościoła i Ojczyzny w dwudziestopięciolecie jego święceń kapłańskich. Niech nasza modlitwa różańcowa w jego intencjach, składana u stóp Maryi Niepokalanej, Gwiazdy Ewangelizacji, towarzyszy mu zawsze we wszystkich okolicznościach jego kapłańskiego życia.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Czerwiec 1996

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Tylko miłość jest twórcza 25 lat Radia Maryja

Tylko miłość jest twórcza 25 lat Radia Maryja
Praca Zbiorowa

«Każdy jubileusz jest przygotowany w dziejach Kościoła przez Opatrzność Bożą». Te słowa Jana Pawła II z Tertio millennio adveniente odnoszą się także do srebrnego jubileuszu Radia Maryja. Przekonani o tym, z wdzięcznością spoglądamy na te minione lata (…)”. Ta książka opowiada o ludziach, miejscach i zdarzeniach związanych z Radiem Maryja. To zbiór wspomnień, a przede wszystkim album pełen niezwykłych, często nieznanych fotografii.

UDOSTĘPNIJ

„Różaniec” jest miesięcznikiem formacyjnym. Znajdziesz w nim treści, które pomogą Ci wzrastać na drodze życia duchowego. Głównym rysem pisma jest maryjny wymiar duchowości katolickiej.